Zamień „ Nie” na „Tak” !

Pamiętam, jak dziś swoją nauczycielkę matematyki, która uwielbiała mówić „nie” wszędzie i na wszystko.

Dlaczego o tym piszę?

Z perspektywy czasu widzę, jak pewne doświadczenia z wcześniejszych okresów utrzymują się do dnia dzisiejszego i wracają jak bumerang w postaci braku pewności, decyzyjności i strachu przez karą.

Przez tyle lat podstawówki nie powiem ile razy słyszałam „ Nie ten długopis!” , „ Nie ten wzór!” , „ Nie tak!” „Nie, ta linia!”



Czy zamiast tych nic nie wnoszących setek słów „nie” nie można było pokazać, jak powinno to wyglądać prawidłowo?

Można było ! Bądź takim nauczycielem dla Twojego psa, jakiego sam chciałbyś mieć- cytuję siebie.



Prawdą jednak jest to, że psy potrzebują granic. Nasi podopieczni są ciekawi, a te chowane pod kloszem i w większości zupełnie nieświadome zagrożeń jakie na nich czekają . Poza tym spójne i jasne granice pozwalają psu poczuć się bezpieczniej.

Jak to zrobić żeby nie nadużywać słowa „nie” ?

Przeczytaj 6 moich propozycji , które pomogą ci używać go rzadziej:

1. Chowaj pokusy: Jeżeli podobają ci się twoje nowe buciki, dlaczego zostawiasz je na ziemi w zasięgu twojego psa? Przewiduj pewnie sytuacje, bo tak samo jak ciebie kusi żeby zjeść kolejny kawałek pizzy z lodówki, tak samo psa korci gryzienie skórzanego butka. Jak jest to zjem- proste.

2. Kontroluj środowisko w jakim znajduje się pies - zamiast krzyczeć za nim „nie wchodź do pokoju dziecka”, można profilaktycznie zamknąć furtkę, w pokoju w którym bawi się ludzki maluch. Bardzo ważne jest nadanie funkcji określonym miejscom w naszym domu, np. „tutaj możesz jeść kość i brudzić” , „ tutaj masz zakaz wstępu” , „ Tu możesz spać i odpoczywać” , „ Tu się bawimy” , „ Tu możesz kopać doły” , Tego typu ograniczenia i rytuały sprawiają, że psi świat jest uporządkowany i jasny, który daje psu i reszcie rodziny poczucie bezpieczeństwa. 3. Przekierowanie uwagi - kiedy widzisz, że pies wykazuje duże zainteresowanie czymś potencjalnie niebezpiecznym ( kable, patyki, kamienie) , warto jak najszybciej odwrócić jego uwagę.

Bądź jak dobry telemarketer, który ma lepszą ofertę !

4. Pokaż psu co jest dla ciebie akceptowane - to prosty przekaz, który przyniesie ci realny efekt . Zamiast „nie gryź tego buta” powiedz „puść but”. Czujesz różnicę?

Daje to psu jasny sygnał, ze puszczenie buta jest jakimś wyzwaniem, a nie zakazem, bo często psy jak słyszą nasze „ nie” podszyte złością nakręcają się jeszcze bardziej . .

5. Wypracuj sygnał braku nagrody- nieraz jest tak, że zanim pies zacznie robić coś co Nam nie do końca się podoba czekamy, aż to robi i czekamy na jego błąd. Po co? Nie ostrzegaj psa, że to nie jest fajne, jak już robi, ale zacznie robić. Dlatego tak ważna jest kontrola i obserwowanie swojego psa.

Użyj krótkiego słowa ojjjjj, ejjjj, aj.


6. Pamiętaj, ze Twój pies obserwuje Cię kilkanaście godzin na dobę i on wie, czy twoje zakazy są serio, czy na chwilkę.

Pamiętasz, jak w szkole miałeś różnych nauczycieli?

Przy jednym mogłeś ściągać na jego oczach i wiedziałeś, że na jego lekcje nie ma się co uczyć.

Bywały tacy belfrowie, gdzie absolutnie nie można było liczyć na żadne oszustwo.

Ja nie chce żeby twój pies się bał na samą myśl o lekcji z tobą, ale tez nie traktował Cię jak powietrze.



Jak to w życiu bywa najważniejszy jest balans i złoty środek !


0 wyświetlenia


ul. Nowy Świat 30 C, Ruda Śląska   🐶    pieselkowo.biuro@gmail.com   🐶   telefon: +48 792-272-662 

  • Facebook
  • YouTube - Czarny Krąg